Elementy refleksologii u neurologopedy?

Elementy refleksologii u neurologopedy?

Cześć,

Dzisiaj zapowiadany powrót i post dotyczący refleksologii, tak na „dzień dobry” :).

W swojej pracy wykorzystuję wiedzę i umiejętności dotyczące refleksologii. Czym zatem jest ta tajemna dziedzina i co neurologopedzie do rąk, i co dziwniejsze, do stóp?

Refleksologia to nauka o organizmie człowieka, który jest niezwykle spójny i tylko w takim ujęciu może działać w harmonii. Myślę, że zaniedbaniem i niesprawiedliwością jest dzielenie człowieka na okolice pracy danych specjalistów (np. fizjoterapeuta- ciało, logopeda- twarz, psycholog- umysł, itp.). To nie znaczy, że od dzisiaj będę zajmowała się koślawością małych stópek czy obniżonym napięciem mięśniowym w obrębie kończyn. Wydaje mi się jednak, że całościowe spojrzenie na pacjenta, jak na, co by nie było, nierozerwalny organizm, daje nam szansę na efektywniejsze działanie. Jak np. wtedy, kiedy pracujemy nad karmieniem terapeutycznym dziecka- powinniśmy zadbać o jego postawę, odpowiednie podparcie stóp względem napięcia mięśniowego i prawidłowe ustawienie miednicy oraz barków (a tu niezbędna jest podstawowa wiedza z zakresu funkcjonowania ciała i ew. pomoc ze strony fizjoterapeutów, dla tych, którzy nie czują się jeszcze na siłach, aby samemu o tym decydować). Nie gubię się jednak dłużej w pobocznych uliczkach… – refleksologia jest nauką przyjazną terapeutom, ukazuje ona jak współgrać z ciałem, jak na nie oddziaływać przez twarz, głowę, ręce i stopy, aby wyregulować funkcjonowanie organizmu, wyciszyć go, zrelaksować, znieść ból i przygotować tym samym do właściwej terapiiRefleksologia jest dla mnie skuteczną metodą wspierającą terapię, której uczę dzieci i dorosłych, aby żyło im się lepiej. Bardzo często trafiają do mnie pacjenci, którzy nie mają trudności z mową, połykaniem czy oddechem. Niektórzy pacjenci potrzebują być wysłuchani, a właściwie potrzebują, by pomóc im wsłuchać się w ich organizm… Obserwując np. stopę, jej układ, kolor, i ogólny wygląd- możemy spróbować ocenić funkcjonowanie całego organizmu. Właściwe oddziaływanie na twarz, głowę, ręce i stopy, wraz z pomocą wielu innych metod, np. czaszkowo-krzyżowej (cranio-sacralnej)- regeneruje i wspiera organizm pod względem fizycznym, ale i psychicznym. Ponad to, reprezentacja korowa mózgu daje nam znać, że jest świetnie wystymulowana, nie tylko w okolicy bezpośredniego oddziaływania, ale i dookoła- to taka pozytywna balanga dla naszego mózgu, bez konieczności zalewania robaka :D.

Zatem, jeżeli ciało wysyła nam jakiekolwiek sygnały, a wszyscy rozkładają ręce sugerując nam, że jesteśmy zdrowi jak ryby, albo, co gorsza, że jesteśmy hipochondrykami- skonsultujmy się, spróbujmy refleksologii, metody czaszkowo-krzyżowej i relaksu :). To taka higiena ciała!

P.s. Poniżej, dla przykładu i w ramach ciekawostki, mapa reprezentacji stópek zaczerpnięta ze strony Polskiego Instytutu Refleksologii (http://refleksologia.com/) :).

 

Pozdrawiam,

Ciocia Sandra

refleksologia-stóp